Mysłowice. Jak oszczędzają na trzynastkach i urlopach. Marek Fabryczny: Nauczycielu, sprawdź datę w umowie o pracę

Uczulam nauczycieli, którzy będą podpisywali umowy o pracę. Niech sobie sprawdzą czy są np. zatrudnieni za konkretnego Kowalskiego, który poszedł np. na urlop zdrowotny, albo Kowalską, która poszła na urlop wychowawczy, bo można zweryfikować od kiedy oni są na tych urlopach. Niech dyrektor wpisze w umowie za kogo jest to zastępstwo.

Z Markiem Fabrycznym, członkiem Prezydium Zarządu Oddziału Międzygminnego ZNP w Mysłowicach, rozmawia Jarosław Karpiński

 Mamy kolejny przykład oszczędzania na oświacie. Niby niewielka różnica w dacie zatrudnienia nauczyciela, nie od 1 tylko od 3 września, może go sporo kosztować i to dosłownie. Proszę wyjaśnić o co chodzi.

– W ubiegłym roku w ramach oszczędności Mateusz Targoś, II zastępca prezydenta Mysłowic, zalecił – to ważne słowo w tej historii – dyrektorom aby zatrudniali nauczycieli emerytów od 3 września. Czyli to nie była decyzja w sensie formalnym, tylko sugestia. Dla dyrektorów szkół ta sugestia była jednak jednoznaczna i miała swój ciężar gatunkowy, bo ponad 90 proc. z nich zaczęła zatrudniać nauczycieli emerytów na części etatów od 3 września pomimo tego, że było to bardzo często niezgodne z przepisami prawa.

Dlatego, że ci ludzie byli zatrudniani albo na wakaty, które były do objęcia od 1 września, albo zatrudniani od 3 września pod hasłem, że przychodzą na zastępstwo za kogoś. Generalnie jednak jeśli ktoś szedł do pracy to zaczynał ją z wszystkimi innymi od 1 września.

Co ta zmiana daty w umowie dała organowi zarządzającemu?

–  Zatrudniono w ten sposób blisko 60 osób – nauczycieli emerytów. Z wyliczeń miasta, które otrzymaliśmy na piśmie, wynika, że przyniosło to w rezultacie oszczędność na jednym etacie w wysokości 5-6 tys. zł. Biorąc pod uwagę wszystkie etaty, wyszło w sumie ponad 320 tys. zł.

Uzbierała się spora suma.

–  Tak. Ale, moim zdaniem, stało się tak kosztem jawnej dyskryminacji emerytów, ponieważ inni nauczyciele, którzy byli zatrudniani na części etatów by objąć wakaty podpisywali umowy normalnie od 1 września. Inaczej nie chcieliby w ogóle przyjść do pracy.

Na czym dokładnie polegały te oszczędności?

–  Nauczyciele emeryci nie dostawali np. w całości trzynastej pensji, bo byli zatrudniani od 3 września do załóżmy 27 stycznia, czyli wypadało mniej niż sześć miesięcy zatrudnienia. Poza tym nie przysługiwały im np. urlopy w pełnym wymiarze godzin itd.

Podam przykład. Emeryt, który był niby zatrudniony od 3 września na zastępstwo za kogoś, dostawał oczywiście wychowawstwo, pracował ciężko do 27 czerwca, i jeszcze uważał, że dyrektor zrobił mu grzeczność, ale w rzeczywistości w ciągu roku tracił finansowo w porównaniu z nauczycielem zatrudnionym od 1 września.

Jak zareagował ZNP na takie „sztuczki” przy zatrudnianiu?

–  Pod koniec sierpnia u.br. zaapelowaliśmy do wszystkich dyrektorów, żeby zatrudniali nauczycieli zgodnie z przepisami, w celu osiągnięcia pełnej obsady kadrowej od początku nowego roku szkolnego. Zwróciliśmy uwagę, że jeżeli mają kandydatów do pracy, i proszą o pomoc nauczycieli emerytów, to powinni zatrudnić ich od 1 września 2024 r. Podkreśliliśmy, że za działanie zgodnie z prawem dyrektor nie może być ukarany za to jaką prowadzi politykę kadrową. Ponieważ to on reprezentuje pracodawcę, którym jest szkoła.

>> Więcej: http://www.myslowice.znp.edu.pl/Info_sprawy/30_08_24a_RWD.htm

Nasz apel niestety nie pomógł. Większość dyrektorów położyła uszy po sobie, jak przypuszczam, nie chcieli, by odrzucenie sugestii wiceprezydenta, odbiło się na ich dodatku motywacyjnym itd. Teraz zobaczymy jak sytuacja będzie wyglądała na początku tego roku szkolnego.

Czy te oszczędności obejmują tylko nauczycieli emerytów?

–  Nie, zaczęło się od emerytów, ale po pewnym czasie okazało się, że podobne kruczki dyrektorzy zaczęli stosować także w stosunku do innych nauczycieli, np. początkujących oraz wspomagających. A przecież nauczyciele nie muszą się na to godzić. Tym bardziej, że obecnie to nauczyciele w związku z dużą liczbą wakatów mogą stawiać warunki. Niestety okazało się też, że inne samorządy już zaczęły naśladować Mysłowice i zamierzają zatrudniać nauczycieli tak samo jak to ma miejsce u nas. A to groźny proceder.

Jak to zastopować?

–  Uważam, że nauczyciele, którzy ponieśli straty z powodu takiego zatrudnienia, powinni pójść do sądu pracy. Jeśli będą gotowi wystąpić z pozwem pod hasłem dyskryminacji w miejscu pracy, pomożemy im. Nasi prawnicy uważają, że mają ponad 90 proc. szans na wygraną i na zwrot pieniędzy, które stracili.

Natomiast uczulam nauczycieli, którzy będą podpisywali umowy o pracę. Niech sobie sprawdzą czy są np. zatrudnieni za konkretnego Kowalskiego, który poszedł np. na urlop zdrowotny, albo Kowalską, która poszła na urlop wychowawczy, bo można zweryfikować od kiedy oni są na tych urlopach. Niech dyrektor wpisze w umowie za kogo jest to zastępstwo.

A jeżeli są przyjmowani na wakaty, to niech nie dają sobie wciskać ciemnoty, że tych wakatów nie było od 1 września, gdy zaczyna się rok szkolny tylko od 3 września. Powinni być zatrudniani pierwszego dnia zajęć dydaktyczno-wychowawczych.

Dziękuję za rozmowę.

Fot. Marek Fabryczny w siedzibie Oddziału Międzygminnego ZNP w Mysłowicach (ZNP Mysłowice)

Glos.pl

POWIĄZANE WPISY

28.08.2025

Zmiany w Karcie – bezpłatne szkolenia ZNP nt. nowelizacji Karty Nauczyciela

Zapraszamy na bezpłatne webinaria dla członkiń i członków ZNP nt. zmian w przepisach Karty Nauczyciela...

Czytaj więcej

28.08.2025

Tak! Duża nowelizacja KN wejdzie w życie 1 września. Jest podpis prezydenta RP. „Bez najmniejszych wątpliwości”

Prezydent RP podpisał ustawę o zmianie ustawy – Karta Nauczyciela oraz niektórych innych ustaw, wprowadzającą...

Czytaj więcej



KATEGORIE

AktualnościEmeryturyGłos NauczycielskiImprezyInneInterwencjaKarta NauczycielaKomunikatKonferencjeListMinisterstwoOfertaOfertyOGNISKOWIECOgólne informacjeOpiniaPikietaPłacePorozumienieProjektSejmSenatVideoWebinariumWniosekZFŚSŻyczenia

NAJNOWSZE WPISY