Pokaż przyciski
Share On Facebook
Share On Twitter
Share On Google Plus
Contact us
Ukryj przyciski

Minęło 100 dni od wprowadzenia reformy edukacji. Podsumowujemy!

20 grudnia 2017

Baner 2017

Wspólna konferencja prasowa Sławomira Broniarza (ZNP) oraz Doroty Łobody (Rodzice przeciwko reformie edukacji).

1 września 2017 roku weszła w życie reforma edukacji Anny Zalewskiej. Teraz po ponad 100 dniach, od wprowadzenia zmian w szkołach i przedszkolach podsumujemy reformę.

– Rok temu zawiązaliśmy z rodzicami, organizacjami pozarządowymi i partnerami społecznymi szeroką koalicję na rzecz edukacji – NIE DLA CHAOSU W SZKOLE – mówił szef ZNP.

Wówczas razem informowaliśmy o zagrożeniach wynikających z reformy edukacji Anny Zalewskiej. Mówiliśmy m.in., że skutkiem reformy będzie: skrócenie o rok obowiązkowej edukacji szkolnej i chaos programowy: w szkołach będą jednocześnie „stare” i „nowe” programy, podręczniki i egzaminy (matura). Ostrzegaliśmy, że reforma oznacza także nowe podręczniki pisane na kolanie, odebranie możliwości wyboru klasy profilowanej w gimnazjum (gimnazja dwujęzyczne, artystyczne, sportowe, wojskowe, leśne), trudności z dostaniem się do dobrych liceów i techników, w których – z powodu podwójnego naboru w okresie przejściowym, stworzenie wielkich, pracujących często na dwie zmiany ośmioletnich szkół powszechnych zamiast dotychczasowej sześcioletniej podstawówki, zamykanie najnowocześniejszych i najlepiej wyposażonych szkół – gimnazjów; ogromne koszty związane z wdrożeniem reformy: przeznaczenie pieniędzy na przysłowiowe nowe pieczątki zamiast na dodatkowe zajęcia dla uczniów oraz zwolnienia nauczycieli.

– Okazało się niestety, że mieliśmy rację. Sprawdził się czarny scenariusz. W najgorszej sytuacji są siódmoklasiści. Był problem z podręcznikami, z klasami, z miejscem w szkołach – wymieniała Dorota Łoboda.

– Zbierane przez nas dane o nauczycielach tracących zatrudnienie znalazły potwierdzenie w oficjalnych statystykach ministerstwa edukacji, chodzi o dane z Systemu Informacji Oświatowej – mówił Sławomir Broniarz, prezes ZNP. – Dane z SIO są zbliżone do prezentowanych przez nas informacji, które pochodziły z arkuszy organizacyjnych szkół! Niestety, w wyniku reformy edukacji nauczyciele utracili pracę i będą ją tracić w czasie stopniowego likwidowania gimnazjów, czyli do roku 2019. Potwierdził się też zarzut, że więcej nauczycieli musi uzupełniać etaty.

To nie wszystko. Znowelizowana Karta Nauczyciela sprawi, że w 2018 roku:

– wzdłuży się awans zawodowy nauczycieli z 10 do 15 lat

– awans zostanie powiązany z oceną pracy, a jednym z kryteriów tejże oceny jest  moralność,

– trudniej będzie o urlop dla poratowania zdrowia,

– znikają dodatki socjalne: mieszkaniowy i na zagospodarowanie, mieszkania służbowe w szkole,

– a nauczyciele dłużej poczekają na wyższe zarobki w związku z awansem!

Prezes ZNP odniósł się także do sytuacji ekonomicznej nauczycieli w kontekście rosnących cen. – Żądamy od nowego roku 15% podwyżki płac – poinformował.  – Będziemy chcieli na ten temat rozmawiać z nowym premierem Mateuszem Morawieckim.

27d351788ff0b887e5aa30bb6688ec1d